Jest niedziela. Popołudnie. Słońce świeci na zewnątrz. A ja? Siedzę na łóżku, w wynajętym mieszkaniu, w stolicy, sama… Nadrabiam zaległości z ostatnich dni. Odpisuję na maile. Piszę teksty na portale. Zamawiam przez Internet niezbędne rzeczy....
Ostatnie dni były małym czasem próby dla mnie. Moje ciało zaczęło upominać się o uwagę. Bolało mnie tu i ówdzie. Szybko się emocjonowałam, podnosiłam głos i miałam bardzo mało cierpliwości. I ten stan trwał już kilka tygodni. Zatem zaczęłam myśleć, co się dzieje? ...
Wczorajsze wigilijne spotkanie z bliskimi i odwiedziny tak zwanego Mikołaja czy Gwiazdora natchnęły mnie refleksją. Jedno z pierwszych słów owego gościa, kierowane do dzieci brzmiało: „A byłeś grzeczny Piotrusiu”? „A ty byłaś grzeczna Zosiu”? ...
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.